Bez własnych słów…
2009 listopad 2
Każdy człowiek wie więcej, niż sam przypuszcza. W podświadomości magazynowane są prawdziwe skarby wiedzy. Kto zrozumie, jak dotrzeć do tych pokładów, może rzeczywiście doświadczyć prawdziwych cudów.

Motyw: Vigilance stworzony przez Jestro
Z wielką przyjemnością wysłuchałam po raz któryś tej pięknej arii
Patrz jak to jest, tyle piosenek i tyle wskazówek, a jednak każdy pcha się w pobliże reflektorów sławy, choćby na małą chwilę. Np. w “Masz talent”
Pozdrawiam cię serdecznie z listopadowej Polski
W programie „Masz talent” sława jest celem i często np. rodzice chcą swoje własne marzenia o sławie za pomocą bardzo małych dzieci realizować( w tutejszej telewizji była to między innymi mała 4-letnia dziewczynka), to nie była ani dobra zabawa, ani żart ale poważna tragedia dla małej księżniczki.
Jeżeli sława nie jest celem, a produktem ubocznym na drodze realizacji własnych marzeń, pracy, talentów jest z pewnością rodzajem zapłaty i szczęścia, nawet, jeżeli jest ono ulotne i bardzo krótkotrwałe.
Pozdrawiam serdecznie.
Idealnie się z tobą zgadzam ! Jeśli sława przytrafia się od tak przypadkiem, jako coś niezależnego od nas, a ot tak i czego ani upadki ani rozgłos nie zmieniają na gorsze, nie odbierają radości tworzenia, to jest to sława przez wielkie S

Czasem gdy oglądam ten program czuję się toksycznie za niektórych rodziców.
Inną sprawą jest, że niektóre szkoły np. muzyczne, artystyczne, czy akrobatyczne chcą w ten sposób zaistnieć na rynku, zrobić sobie w regionie reklamę.
A cała reszta nieutalentowanych ? Pomimo wszystko podziwiam ich za odwagę zaprezentowania siebie, nawet jeśli świadomie błaznują, to nie każdy ma talent pobawić się swoim beztalenciem.
Było kilku takich co zupełnie świadomie wydurniali się na scenie, z twarzą na pokaz. Przecież życie może być zabawne i ta piosenka u ciebie “Wielka sława to żart” jej słowa właśnie to tym się śpiewają
ps. pozdrawki, ależ dziś w Poznaniu piękna pogoda, bezchmurne niebo, słoneczko i czuję że moja bateria naładowana jest na full
Co tu dużo mówić, program jest programem typowo komercyjnym i wiadomą sprawą jest, że jeżeli ktoś bierze udział w taki programie, to chce w jakiś sposób zaistnieć, choćby na chwilę lub ewentualnie utorować sobie drogę na rynek? Pewnie niektórym to się udaje, a w jakim stopniu i jakie konsekwencje za tym stoją, nie można uogólnić, bo wiadomo, każdy ma zupełnie co innego do zaprezentowania. Ci, którzy najwięcej na tym korzystają to są organizatorzy, ale czy te odkryte talenty maja w taki sposób szansę na dalszy i systematyczny rozwój, pewnie nie bardzo, bo w pierwszej kolejności muszą się wywiązać z umów komercyjnych. Dla tych nieutalentowanych jest to pewnie dobrą zabawą, pod warunkiem, że nie są to małe dzieci i nie załamią się pod naporem negatywnego odbioru publiczności i jurorów.
Impreza jak dla mnie jest nieco kontrowersyjna, ale w dzisiejszych czasach często prawa rynku wygrywają, a kto bierze udział w takich imprezach musi sam sobie zdać sprawę , że posiadanie talentu nie zawsze musi być realizowane przez tego typu imprezy, a jeżli się na coś takiego godzi i sam zgałasza, to musi się przygotować i na niespodzianki życiowe, jakie one by nie były
Tak tak sama prawda jak i to że z utalentowanego tam beztalencie zrobią i albo to wzmocni albo … albo.
Pozdrawiam nocnie