Natura


Pierwsze zwiastuny wiosny
ZIMOWA ZIMA.



Jesienne dywagacje
Właściwie wiele lat nie lubiłam jesieni, ale ostatnio mi się coś odmieniło. Może jesień sama w sobie nie była dla mnie taka tragiczna, ale bardzo nie lubiłam miesiąca sierpnia. Miesiąca, kiedy tak radykalnie co roku doświadczałam, że wszystko w życiu przemija. Sierpień to był dla mnie miesiąc, w którym widziałam zbiory owoców i kwiatów w ogrodach. Z jednej strony cieszyłam się widząc jabłoneczkę, która w całej swojej okazałości prezentowała swoje jabłuszka, ale te leżące jabłuszka na ziemi napawały jakąś tęsknotą za przemijającym czasem.
Spojrzenie na jesień z punktu widzenia akceptacji stanu rzeczy i jednocześnie włączaniu mocy sprawczej, próbując podnieść poziom energii nie jest wcale takie łatwe, aczkolwiek możliwe.
Teraz jest czas na wyciszenie i na przygotowanie się na okres zimy. Tutaj w tych liściach ukryła się biedronka i ona szuka spokoju















Bardzo fajne fotki, jak tu u ciebie ładnie , miło i pozytywnie