Telepatia

Czym NIE jest telepatia, z mojego punktu widzenia

  

Każdy z nas oczekiwał na telefon osoby, która jest nam emocjonalnie bardzo bliska lub ważna.

Ileż to razy siedzieliśmy przy telefonie i z utęsknieniem myśleliśmy „ no zadzwoń w końcu – ja przecież czekam”. Im dłużej i intensywniej czekaliśmy, tym bardziej pogłębiało się nasze zrezygnowanie i szukanie racjonalnych wyjaśnień, dlaczego osoba, na której telefon czekamy nie dzwoni do nas. Najczęściej takiego racjonalnego wyjaśnienia nie znajdziemy, a im bardziej będziemy się w temat zagłębiać i wysyłać już prawie rozkazujące myśli, aby dana osoba do nas zadzwoniła, tym bardziej pogłębi się tylko nasz niepokój i nasza złość.

Ale wystarczy tą całą sytuację tylko odwrócić w druga stronę.

Wystarczy sobie tylko wyobrazić, gdyby osoba na której telefon czekamy, rzeczywiście mogła słyszeć nasze myśli i czuła naszą złości i rozkazujący ton. Czy ta osoba rzeczywiście by do nas zadzwoniła? Czy chcielibyśmy wejść w kontakt z kimś, kto z góry prawie nam ten kontakt nakazuje lub rozkazuje?

Aby dostrzec inną perspektywę, należy zmienić się na krótko rolą jaką w danej chwili spełniamy i zamienić się miejscami. Wystarczy tylko krótko doświadczyć jak się odczuwa emocjonalny nacisk na osobę , która POWINNA lub MUSI, zadzwonić.

Czy podjęlibyśmy się wejścia w kontakt z taką osobą , która może się tylko boi, a może wywiera nacisk lub prawie wymaga od nas tego kontaktu.

Chyba raczej nie, no przynajmniej dla  mnie jest taka sytuacja bardzo problematyczna.

A teraz wyobraźmy sobie, zamiast siedzieć i czekać, aby ten wewnętrzny kontakt nawiązać, spróbujmy sobie wyobrazić, że się cieszymy z tego kontaktu i ta radość jest obustronna, jeżeli dojdzie do kontaktu między osobami.

Nie możemy zapomnieć jednej i to podstawowej rzeczy, stosunki między ludzkie funkcjonują po obu stronach i to ze wzajemnością.

I tutaj na podstawie tego eksperymentu doszliśmy w sumie do sedna sprawy, a więc do tego, czym NIE jest telepatia.

Telepatia nie jest manipulacją, telepatia nie jest kontrolą myśli, bo nikt nigdy i niczego nie jest w stanie udowodnić. I nikt, nigdy nie jest w stanie nikogo zmusić, aby zadzwonił.

I dobrze, że tak jest, bo dokąd byśmy zaszli, gdyby każdy, każdego i każdą sytuację mógłby kontrolować.

Uczeni odkryli, że człowiek „produkuje” około 60 000 myśli, a więc jest to zadanie praktycznie nie do pokonania. I pod tym względem taka praktyczna kontrola jest nie możliwa.

Telepatia poza tym działa po obu stronach. Nigdy nie jest tylko jedna stroną wysyłającą, ani odbierającą , każdy z nas wysyła sygnały myślowe , ale i odbiera sygnały z otoczenia. Stąd manipulacja przy użyciu tylko telepatii, a więc tylko kontaktu myślowego, bez kontaktu osobistego i bezpośredniego użycia naszych zmysłów jest z mojego punktu widzenia NIEMOŻLIWA.

Telepatia funkcjonuje najlepiej jeżeli nasze zmysły uruchomimy  tylko w naszej wyobraźni i fantazji, aby przesyłać pozytywne sygnały, przekazujące obustronną radość ze spotkania. Sygnały SOS będzie wprawdzie również odbierane, ale kontakt będzie utrudniony, bo osoba odbierająca, nie będzie wiedziała, o co dokładnie chodzi, co może strach wywoływać, a w przypadku strachu  Wielkanocna rekleksja z tarotową twarzą będzie pojawiał się symptom zagrożenia, z czego wynika zamiar ucieczki lub po prostu odsunięcia się.

Manipulacja kojarzy mi się w marionetką. Aby marionetką poruszać, potrzebny jest nie tylko kontakt emocjonalny, ale trochę talentu aktorskiego, a z mojego punktu widzenia również kontakt bezpośredni.

Osoba poruszająca marionetkę musi się czuć silniejsza, przynajmniej na płaszczyźnie, na której chce cokolwiek osiągnąć, ale to już inny temat, którego nie chcę tutaj rozwijać.

Używanie zmysłów, wyobraźni i fantazji do celów telepatycznych nie jest w stanie, ani nikogo manipulować, kontrolować, ani nie jest w stanie na nikogo wpływać, ani rzucać uroków, czy do czegokolwiek zmuszać, bo przypominam telepatia działa po obu stronach. A więc obie strony posiadają takie same możliwości( przynajmniej z zasady).

Takie jest moje zdanie na ten temat.

Ale z pewnością podniesie się głos na temat używania telepatii, jako  broni do celów szpiegowskich  w wielu różnych wojnach. Do celów wojny wykorzystywana była pełna gamma psychotronicznych (Czas Tajemnic)  zdolności, a ja tutaj starałam się skoncentrować na jednym zjawisku, zjawisku telepatii.

Do dnia dzisiejszego jest to bardzo sporną kwestią, czy rzeczywiście telepatię do tego rodzaju celów wykorzystywano, a jeżeli tak, to na ile to funkcjonowało, a ile przy tego typu akcjach popełniono błędów. Pewne jest jedynie, że bardzo dużo eksperymentowano, zresztą z pozytywnymi wynikami, wydano sporo pieniędzy przed rządy Ameryki i Rosji na tego typu badania i eksperymenty, oczekując odkrycia zasad  funkcjonowania tego fenomenalnego  zjawiska, aby je wykorzystać do celów manipulacyjnych lub jako broni. Wyniki niektórych badań były rzeczywiście zadziwiające.

W wielu eksperymentach potwierdzono istnienie tej duchowej siły, ale nadal nie odkryto systemu i zasady funkcjonowanie tego fantastycznego zjawiska.

Zainteresowanym polecę film dokumentujący badania nad telepatią do użycia jako broni.

Niestety jest to wersja w języku niemieckim   (DOKU-Paranormal-Dimension PSI)

Na dzień dzisiejszy z oficjalnego punktu widzenia, badania na ten temat nie są prowadzone, ale czy tak jest rzeczywiście, jest pewnie jedną wielka tajemnicą, tak  jak i samo funkcjonowanie tego fantastycznego zjawiska.

Zajrzyj również tutaj: Czym jest telepatia z mojego punktu widzenia

Reklamy

One thought on “Czym NIE jest telepatia, z mojego punktu widzenia

  1. dodano: 04 kwietnia 2008 13:08
    Na pewno zaufanie odgrywa zarówno w przypadku świadomej jak i nieświadomej manipulacji główną rolę. Bez zaufania nie ma manipulacji, ani tych pozytywnych kontaktów międzyludzkich .
    Myśl jako taka odgrywa rolę tylko w procesie twórczym, a od myśli do działania jeszcze mała lub duża droga, w zależności od celu do którego dążymy. Dla mnie osobiście udział naszych zmysłów jednak jest ważnym elmentem w procesie manipulacyjnym . Mowa , gestykulacja, tonacja głosu, mimika twarzy , ze względu na uczucia jakie w nas wzbudzają w osobistym kontakcie, dla mnie są tym silniejszym czynnikami wpływającym np. na mnie, niż sam myśl , którą ktoś w moim kierunku wysłał. Ale pewnie wrażliwość i wiedza, o sobie i swoich możliwościach są bardzo ważne.
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    autor: Dorota

    blog: hexee.blog.onet.pl

    dodano: 04 kwietnia 2008 9:07
    Odpowiedziałabym i tak i nie. Nie ma tu różnicy jak by to sie odbywało w rozmowie. Pytanie tylko czy jest to możliwe świadome manipulowanie. Tu raczej nie ponieważ myśl jest jako pierwsza (choć podobno niektórzy pierw mówią potem myślą;) Czyli pierw musiałaby być myśl chcę cię oszukać a potem myśl co chcę przekazać a przecież obie odebrane. I pod tym względem faktycznie nie można tu manipulować bo wszystko jest odkryte. Ale tak jak napisałam, nieświadomie można po prostu przekazywać myśli-błędy w które się wierzy, a jeżeli ta druga strona wierzy nam i jest zaufanie, to takie nieświadome wprowadzanie w błąd jest możliwe…czy to manipulacja? To słowo i różnie możemy je rozumieć:))) Pozdrawiam ciepło
    PS. W tym żółtym jest blogowi lepiej, przynajmniej według mnie:)

    autor: mirabelka

    blog: ezoteryka-gospodyni-domowej.blog.onet.pl

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s