Tarot

Tarotowy mechanik

 

To jest krótki film o mechaniku samochodowym, który samochód przyjmuje tylko wtedy do naprawy, jeżeli karty tarot na to „pozwalają”. Karty służą również postawieniu diagnozy, co jest dokładnie zepsute w samochodzie. Po zakończeniu naprawy, sprawdza mechanik, również za pomocą kart, czy naprawa się powiodła.

Prezentowanej tutaj skrajności życia proszę nie brać zbyt dosłownie, a raczej z przymrużeniem oka.

 

Reklamy

5 thoughts on “Tarotowy mechanik

  1. Coś ci napiszę Dorotko :) to wcale nie jest z przymrożeniem oka, przynajmniej w moim przypadku ! Ja zawsze wszytko reperuję z tarotem; komputer, przede wszystkim – zawsze widziałam co jest nie tak i gdzie. Mój mąż prowadzi wiele spraw zawodowych, przy pomocy kart. Nazywa je kosmicznym internetem. Za granicą gdy nie rozumiałam co do mnie mówią pytałam się tarota, potem już wystarczyła odrobina skupienia i bez kart rozumiałam. Kurs dolara, ustaliłam na podstawie tarota, jeszcze z pół roku temu i dlatego nie straciłam, na jego spadku. Ostatnio szukałam kanarka, który gdzieś pofrunął i skrył się, tak że go nie mogłam znaleźć, z pomocą kart odkryłam go bezbłędnie. Określiły położenie ptaszka w rejonie kuchni, namierzyłam go za pierwszym podejściem. . Oczywiście w przypadku samochodów, sprawa ma się podobnie. Zawsze kupowałam samochód z kartami i zawsze trafiałam w dziesiątkę z jego słabością, kompletnie nie znając się na mechanice samochodu, określałam co w nim jest najsłabsze :) Z kartami kupuję programy komputerowe, pytając który jest bardziej zaawansowany, książkę , czy będzie mi pasować itp. Wiesz Dorotko, nigdy nie zdarzyło mi się żeby mnie „nabrały” :)
    ps. oczywiście to są przypadki tzw. wątpliwości. Nie nałogowe rozmowy z karami :)

  2. Taaaaaaak …. no coś podobnego? :-) Nie no aż tak daleko obecnie nie zachodzę :-) Ale…… były czasy, kiedy podobnie robiłam :-) Kiedyś w kwestiach finansowych często się bawiłam z kartami i oczywiście możesz się domyślać, co się działo : totalna wpadka :-( Trochę mnie to zniechęciło w sprawch finansowych, ale he, he zaczęłam oczywiście się zastanawiać, dlaczego tam nie funkcjonuje, skoro w innych dziedzinach życia i oczywiście dla obcych osob funkcjonuje. Oczywiście doszłam … za bardzo zadziałał w takich dokładnych przewidywaniach rozum i chęć osiągnięcia celu. Nie umiejętność bycia obiektywnym i postronnym w stosunku do siebie samej przyczynia się przynajmniej w moim przypadku, do skrzywienia wizji. Ale także oczekiwanie dużej dokładności, co jest oczywiście niemożliwe, zamiast przewidywanie rejonu i okolic akcji. Niby normalne i logiczne. Dzisiaj robię to trochę inaczej… bez kart…zazwyczaj…mam wrażenie, że wyniki ….przynajmniej u mnie są lepsze :-) Na wyczucie, instynktownie, mówiąc potocznie. Albo trzeba używać metody oszukiwania siebie , co wcale nie jest takie proste he, he :-)

  3. He to mam dar, zawsze perfekcyjnie kładą mi się na sprawy kasowe i jak mam mieć pieniążki i jak mam ich nie mieć. Czyżbym była obiektywna ? Raczej nie… do takiej wróżby zmusił i nakłonił mnie mąż. Okropnie nienawidzę kłaść kart na własne finanse, właśnie dlatego że zawsze mówią mi prawdę.

  4. Witam Cie Dorotko
    Juz od pewnego czasu czytam Twoj blog,jeszcze jak mialas na portalu WP.Jest bardzo ciekawy,tyle w nim zroznicowanych informacji,wiadomosci ktore sa mi szczegolnie bliskie gdyz bardzo interesuje sie podobnymi tematami.
    Jak rowniez karty tarota sa od pewnego czasu czescia mojego zycia,bo bardzo duzo mi pomogly w najtrudniejszych chwilach mojego zycia.I podobnie jak ten mechanik korzystam z nich kiedy czuje taka wewnetrzna potrzebe,kiedy stoje przed problemem,ale i nie tylko.Dzis moge z cala odpowiedzialnoscia powiedziec ze staly sie moim talizmanem.I co najwazniejsze nigdy mnie jeszcze nie zawiodly.Pozdrawiam Cie szczegolnie i bardzo dziekuje za tak interesujace tematy poruszajace aspekty dnia codziennego.

  5. Bardzo dziękuje Ci Azo :-) za miły komentarz, ale wiesz jak to jest z tymi kartami, nie można pozwolić, aby zapanowały nad człowiekiem i wręcz uzależniały. Bo z ta niezawodnością może być różnie, najważniejsze, aby połączyć przyjemne z pożytecznym, nie zapominając realiów normalnego ziemskiego życia. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam :-)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s