filozofia · myśli · Natura · symbole · Szczęście

Gwiazdy na niebie i spadające z nieba…

Gwiazda jest symbolem szczęścia, przynosząc poprawę sytuacji.   Symboliczna gwiazda wskazuje często na  kierunek i rozwój sytuacji we właściwym  dla siebie  czasie, a tym samym związane  jest  to z własnym losem, przeznaczeniem.

Talary z gwiazd to bajka o dobrej i pobożnej dziewczynce, która straciwszy wszystko, co miało dla niej wartość, wybiera się pełna zaufania do dobrego boga. Idąc po drodze oddaje resztę swojego dobytku, podając głodnemu ostatni kawałek chleba, błogosławiąc mu na drogę, a w dalszej części swojej części swojej wędrówki oddaje okrycie na głowę i ciało. A kiedy nocą kolejne dziecię poprosiło ją o koszulę i tą oddała. I kiedy tak stała i niczego nie posiadała  z nieba zaczęły spadać gwiazdy, zamieniając się w talary, a choć oddała swoją ostatnią koszulinę, nagle w nowej stała.

Bajka jest ta często interpretowana, jako alegoria przykładnego pobożnego i miłosiernego  człowieka, który wszystko z tego, co posiada  oddaje potrzebującym, nawet, jeśli sam na końcu nic nie posiada. Takie wewnętrzne nastawienie i życiowa postawa będzie nagrodzona przez niebo w postaci talarów. Jednym słowem, ta bajka opowiada o dziewczynce, która w pierwszej kolejności spogląda na swoje otoczenie i jego potrzeby, a  dopiero później  na swoje własne.

Czy taka postawa jest adekwatna do dzisiejszych czasów….,  lub do jakichkolwiek czasów…? Co  więcej, na ile dzisiaj się można z taką skrajną postawą  identyfikować jest zupełnie inną sprawą…?

Karty bajkowe, Felix von Bonin

Ale wróćmy do karty i jej interpretacji, która przedstawia dziewczynkę trzymającą swoją koszulkę jak fartuszek, nadstawiając go na spadające z nieba złote talary. Spadło ich tyle w dostatku, że niektórych nie złapała do fartuszka, a spadły obok…ale to nic…można je przecież podnieść.

W przypadku tej karty, tak podaje autor tych kart gwiazdy reprezentują własną duszę i z tym związany los, a może własne przeznaczenie. Spadające gwiazdy zamieniające się w talary ujawniają zmianę podejścia do sytuacji, kto wyglądał na biednego, może w kolejności stać się bogatym.

Talary są gwiazdami, nie chodzi tu jednak tylko i wyłącznie bezpośrednio o materię, ale także o bogactwo w procesie tworzenia, wiedząc, że własna dusza (własna gwiazda) nie może się zgubić we wszechświecie, ale  jest osadzona wewnątrz innych dusz, przez których siłę będzie również unoszona i którą będzie wykorzystywała we wzajemnym  procesie tworzenia.

To unoszenie przez inne dusze jest na karcie symbolizowane przez gwiazdy, które z nieba spadają i się w talary zamieniają. Ponieważ dziewczyna jest biedna, natura wzbogaca ją w potrzebne bogactwo. Dziewczyna nie musi się męczyć i wysilać, wystarczy, że spojrzy do nieba, wypowiadając życzenie,  przyjmując niebiańskie dary i błogosławieństwo.

Reklamy

8 thoughts on “Gwiazdy na niebie i spadające z nieba…

  1. Ciekawe czy w życiu na prawdę jest jak w tej bajce , że za dobre serce, na prawdę szczere, niebo odpłaca nam dobrobytem. Takim prawdziwym namacalnym w postaci złotych talarów ? Jestem przekonana, że prawdziwe serce dostaje skarb z nieba. Problem w tym że nie wszystko złoto co się świeci i nie każde serce które z pozoru wygląda na dobre takie jest. Tak myślę o tym gdy przypatruję się dobrym ludziom, a biednym chorym i nieszczęśliwym, albo pomagającym innym zagubionym ludziom, jak choćby św. pamięci Marek Kotański. Który nie wiedzieć czemu odratowany z zawału zginął w wypadku ? A przecież był tak potrzebnym człowiekiem. A może widzialna dobroć ma swoje drugie niewidzialne dno ?
    Fajnie że przeniosłaś temat tych kart na blog, bo to interesujący temat i jest o czym pokontenplować :)*

    1. Trochę zapomniałam postać Marka Kotańskiego, zajrzałam do jego życiorysu na jakiejś stronie, rzeczywiście znałam go tylko od strony Monaru, a on tyle zdziałał….? Mam zawsze problem z wyjaśnianiem przyczyn i skutków śmierci, kogoś takiego jak ten pan, taki zaangażowany, od zawału uratowany, a ginie w wypadku …? Jakaś idea po nim pozostała, choć by ta, aby nie potępiać ludzi z marginesu, bo nigdy nie wiadomo, co się za takim losem kryje, jak i nie wiadomo, co się kryje, a za taką a nie inną śmiercią.

      Nie mam pojęcia, czy tak jest, że za dobre szczere serce niebo odpłaca się dobrobytem, …a już z pewnością chyba nie takim namacalnym :) Raczej skłaniałabym się do tezy, że nie każde serce jest dobre, choć chciałaby by być za wszelką cenę dobre, albo inaczej walczy o uznanie tej własnej dobroci na siłę. Znasz mnie juz na tyle, że wiesz, że te dobre serca są mi bardziej podejrzane, niż te, które twierdzą, składam się z przeciwności i z nimi muszę żyć. Cos mi się wydaje, że rzeczywiście widzialna dobroć ma drugie własne niewidzialne dno, jakie by ono nie było. Taki stan znany jest mi przynajmniej z mojego doświadczenia życiowego, nie wszystko złoto, co się świeci, jak i nie zawsze milczenie jest złotem .

    1. Witaj Dorotko, ja zwykle jest co poczytać i cieszę się z każdego Twojego postu :)

      Powiedz proszę, czy wiesz gdzie można zobaczyć wszystkie 50 kart Felixa?? Bo ja na 4 natrafiłam na razie :(((( a chciałabym wszystkie zobaczyć… uwielbiam baśnie i wszystko co z baśniami związane.. symbolikę szczególnie a karty są przepiękne :)

      1. Witaj Olu, tych kart z tego co mi wiadomo nie można nigdzie zobaczyć w internecie. To są moje zeskanowane, a więcej z tego rodzaju można zobaczyć u mnie na na facebookowym profilu. Czasem bawię się tam nimi , przy okazji je publikując , no chyba , że najdą mnie jakiś ciekawsze przemyślenia związane z tymi kartami , to być może je jeszcze w przyszłości tutaj co nieco opublikuję . One się z pozoru wydaja bardzo proste , ale jak się dokładniej spojrzy i zacznie analizować , to sa stosunkowo trudnymi kartami , a służą do układania własnych bajek życiowych. Tutaj możesz jeszcze jedną zobaczyć :)

        1. Dla mnie są magiczne :)
          Już widziałam na amazonie i może kupię.. pisze może, bo cena 90 dolarów mnie odstraszyła nieco ;)
          Ale jestem wdzięczna za pokazanie tak cudnej talii, już żadna mnie tak nie poruszyła :)

        2. Są magiczne i to bardzo :) Jak się tak po nich pochodzi , albo inaczej z nimi..a może poświęci trochę czasu na „zabawę” nimi jak to ja ostatnio robię , to poczuje się tą magiczna stronę życia , niby to to zabawa , ale jak najbardziej zamieniająca się w realia życiowe. Emocjonalne cudeńko w negatywnym , ale i pozytywnym tego słowa znaczeniu ;) Przyjrzyj się dokładnie tej talii na amazonie , bo Awicca (komentarz wyżej), wspominała coś o tym , że na amazonie są tylko używane, ja osobiście zamawiałam w księgarni, ale już bardzo wiele lat temu…i nie orientuję się czy i w jaki sposób są jeszcze dostępne.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s