Intuicja

Kilka poprawek do mojego projektu

Dla zainteresowanych i tych, którzy śledzą, co ja sobie tutaj porabiam mam kilka wiadomości, dobrych i złych, choć nie jestem do końca przekonana o prawidłowości określeń odnoszących się do poszczególnych wiadomości.

Zacznę od tych w moich oczach złych. Zła jest taka, że termin, o którym wspominałam w ostatniej notatce odnoszący się do powstania elementarza muszę zdecydowanie przesunąć. I to na tyle, że nie jestem na razie w stanie podać dokładniejszych informacji dotyczących terminu, poza tym, że taki elementarz  powstanie. W moich zamiarach ma on być w prosty sposób stworzony, tak, aby ta wiedza w takim wydaniu była dostępna dla przeciętnego człowieka, nie tylko dla tych, którzy swobodnie poruszają się w terminologii psychologicznej, tego często skomplikowanego i nie dla każdego zrozumiałego słownika.

Trochę ze zdziwieniem obserwuję docierające do mnie niewyraźne tajemnicze doniesienia, że ja jako pierwsza  coś odkryłam, a przynajmniej, że wiem nieco więcej w temacie intuicji i jak to wszystko funkcjonuje.  Wiele lat temu, zaczynając od mojej pozornie nieudanej matury, poprzez inne pozorne zbiegi okoliczności zaobserwowałam pewne logiczne prawidłowości u mnie. Musze jednak zmartwić niektórych, niestety nie ja pierwsza odkryłam te prawidłowości. Tak naprawdę trudno jest podać nazwisko odkrywców, choć nie wiem, czy można tutaj mówić o odkrywcach, ja raczej odnosiłabym się do prekursorów, a jest ich spora ilość. Część z nich wniosła jedynie wyrywkowe fragmenty tej wiedzy, inni ją uzupełniali, a jeszcze inni składali te fragmenty i uzupełnienia w całość.  Ze mną jest trochę tak jak G. Jungiem, który 20 lat zwlekał z publikacją swoich obserwacji dotyczących synchroniczności, tak ja zwlekałam z ujawnieniem moich spostrzeżeń, bo szczerze mówiąc nie bardzo to kogokolwiek interesowało, a ja nie miałam do końca pewności i potwierdzeń moich teorii. Tak więc mogłam sobie do woli eksperymentować, szukać, obserwować jak to funkcjonuje u mnie i czy podobne procesy można zaobserwować u innych osób.  W międzyczasie  trafiłam na osoby, które nie tylko potwierdziły moje obserwacje, ale i wzbogaciły je o masę informacji, które poddane zostały dalszej obróbce, zaglądając do różnych systemów mających na celu rozwój i poprawianie osobowości, bądź choćby ułatwienie sobie życia. Wniosek nasuwa mi się prosty w każdym z tych systemów jest ziarnko prawdy uzupełniające moją wiedzę, bądź wykorzystujące tą wiedzę do swoich potrzeb.

Dobra wiadomości jest taka…,  jestem od dobrych kilku tygodni w posiadaniu pracy naukowej Reginy Obermayer-Breitfuß zawierającej badania naukowe w temacie, którym się od lat zajmuję. Do tej pory twierdziłam, że udowodnienie jest prawie niemożliwe, chyba, że się stworzy ku temu odpowiednie warunki. Szczerze mówiąc sama miałam wątpliwości, co do stworzenia takich warunków. Podejrzewam, że jest to pierwsza praca naukowa, o innej nic mi nie wiadomo i oczywiście język niemiecki stwarza dla mnie ramy dostępności. Istnieje ona już chyba pięć lat, nawet dwa lata temu przymierzałam się do zakupienia jej, ale ze względu na cenę i warunki indywidualnego druku zrezygnowałam z tego zakupu. Ówczesne czytanie fragmentów tekstu było dla mnie niezadowalające, sprawiało wrażenie technicznie bardzo skomplikowanego i niedostępnego. W przeciwieństwie do lżejszych  pozycji z gatunku ezoteryczno-duchowego, które także niewiele wnosiły, ale dlatego iż brakowało im faktów, bądź empirycznych możliwości zrewidowanie tego, o czym się tam pisało. Dwa lata temu byłam rzeczywiście nieprzygotowana do takiej pracy  naukowej , ale … to po woli się zmienia.

Obecnie zakupione dzieło sprawiało na początku wrażenie nieprzetartego szlaku, posiadające skromne dowody do własnych założeń i hipotez, bogate w trudną, ale wyjątkową wiedzę, a także listę literatury prekursorów w tej dziedzinie… i muszę przyznać, że bez mojej wcześniejszej wiedzy, szczególnie tej praktycznej miałabym poważne problemy ze zrozumieniem wielu przekazów. Ale suma summarum jest to cenna i wartościowa pozycja, porównując ją z posiadaną już przeze mnie wiedzą.

Przeczytałam  jak na razie powierzchownie parę rozdziałów, które uważałam za ważne dla mnie. Ta praca jest dla mnie nie tylko potwierdzeniem wcześniejszej wiedzy, ale i jej rozwinięciem, niezmiernym ułatwieniem mojej dalszej pracy w tym temacie, aczkolwiek ze względu na swój trudny i obszerny charakter stanowi źródło dalszego zgłębiania tej wiedzy, którą chętnie ujęłabym w elementarzu tłumacząc ją na sposób popularnonaukowy, choć  moje główne założenie jest takie, iż wiedza ta ma mieć zastosowanie w praktycznym życiu.

Reklamy

2 thoughts on “Kilka poprawek do mojego projektu

    1. Z pewnością trzeba będzie coś w tym stylu przygotować. Przemyślę tą sprawę :)…być może jesienią…, bo coś takiego trzeba wcześniej zaplanować . Również pozdrawiam :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s