Intuicja · Psychologia · Sugestia

Zrób porządek w swojej podświadomości !!!

W sferach  ezoteryczno –duchowych egzystuje pojęcie , które za każdym razem budzi we mnie wielkie zdziwienie. Zdziwienie , bo autorzy to pojęcie  używają  często w  imię  powtarzania czegoś , o czym kiedyś słyszeli , ale sami nigdy nie zadali sobie pytania , co się tak naprawdę za tym pojęciem kryje.

Oczyścić podświadomość  – tak brzmi krótko rozważana przeze mnie teza .

Nidy nie zadali sobie pytania czym jest podświadomość  i co więcej , co to znaczy zrobić  porządek w swojej podświadomości , bądź oczyść swoją podświadomość . Nie wspominając już o tym , że się zastanawiali nad sposobem  realizacji tego przedsięwzięcia .

Dzisiejszą inspiracją stała się pisarka Beata Pawlikowska i jej żółte karteczki , jakie przykleja na   swojej fejsbukowej tablicy. Niektóre karteczki pani Pawlikowskiej są  przyjemne i ciekawe, inne kontrowersyjne i  to na tyle kontrowersyjne, że nie wiadomo , czy są czystą i zamierzoną prowokacją ,  wypełniającą dziurę i  jedynie podtrzymanie zainteresowania czytelnika czy wynikają z braku jej wiedzy. Ale nie ważne  z czego to wynika, sprawa ma się tak , że to pojęcie jest w dosyć aktywny sposób propagowane przez różnego rodzaju przedstawicieli zajmujący się … no właśnie czym … nazwijmy to roboczo …poprawą jakości życia .

Ale trudno rzeczywiście o tą wiedzę, bo po pierwsze autorzy tej tezy w mglisty sposób przedstawiają swój punkt widzenia , jakby co nieco wiedzieli i widzieli , ale tak nie do końca . Każdy z nich proponuje coś tam na miarę swoich możliwości .

Jedno mają wszyscy wspólne, a mianowicie   czyszczą podświadomość z błędnego zaprogramowania…? Tylko czy oby na pewno to zaprogramowanie jest błędne ? Co oznacza pojęcie  błędnie zaprogramowany…?

Jedni robią z podświadomości  diabła z rogami, który w 90% kieruje naszym życiem. Jeszcze inni traktują podświadomość jako boga , który wszystko może .

Jedni uzdrawiają podświadomość modlitwą,  za pomocą regresingu hipnotycznego , bądź niehipnotycznego. Inni sięgają po afirmacje, a dla jeszcze innych czyszczenie podświadomości to forma psychoterapii.

O ile dyskutanci na stronie p. Pawlikowskiej się w większości odnieśli do roli rodzica, przedstawionej drastycznej sytuacji, w tym  matki , której rolę  w radykalny  sposób umniejszyła. Mnie ten temat zainteresował od strony propozycji za pomocą której autorka żółtej karteczki chce za jednym zamachem uzdrowić matkę i jednocześnie dziecko, bez  podawania sposobu wykonania tej czynności. Temat tak  jak ujęła na karteczce jest wielowymiarowy i zdziwił mnie nieco społeczny bezmyślny poklask mas.

Aby coś  uzdrowić , trzeba najpierw dostrzec to, co jest chore  i zmienić ten stan do stanu pożądanego.  Prawda niby jasna i logiczna, choć wykonanie tego w praktyczny sposób nie jest takie oczywiste i jednoznaczne. Życie nie jest takie proste , żeby ograniczyć je do znalezienia winnego, a  z pewnością nie ma jednego cudownego  zaklęcia uzdrawiająco-czyszczącego podświadomość.

W moim przypadku robienie porządków kojarzy mi się z moim systemem sprzątania. Nie zawsze jest to proces , który warto obejrzeć , kiedy mój  chaos  porządkuję … ale z zamiarem , bądź  i bez niego robi się jeszcze większy chaos, pod wpływem którego mam wrażenie , że się duszę. Brak panowania nad tym momentem sprawia , że  następuje zwrot i płynnie krok  po kroku, wszystko , bez przymusu się porządkuje, bądź sama porządkuje  , jakby to było naturalnym stanem rzeczy , do następnego  przystanku chaos. Jak ktoś widział  jak gotuję i sprzątam po gotowaniu, to mniej więcej wie w jaki sposób porządkuję wszystko inne. O przekładaniu tej teorii na psychikę już nie wspominając. Aczkolwiek porządek porządkowi nie równy i boże chroń mnie od jednostajności .

Reklamy

2 thoughts on “Zrób porządek w swojej podświadomości !!!

  1. „w tym matki , której rolę w radykalny sposób umniejszyła.” i na tym skończyłam czytać, ponieważ komentarz ten świadczy o tym, że autorka nie zrozumiała wypowiedzi Pani Beaty.

    1. Autorko komentarza…Brakuje mi w powyższej wypowiedzi sensownych argumentów zarówno w odniesieniu do tekstu p.Beaty i mojego komentarza. dla mnie to nieco za mało powiedzieć ” nie zrozumiała” bez uzasadnienia. Proszę użyć jasnych argumentów , aby mnie przekonać , że nie mam racji…? Generalnie nie muszę mieć racji, ale chciałabym wiedzieć w czym się mylę …?

Możliwość komentowania jest wyłączona.