przygoda · Różne · symbole · Szczęście

Diabelskie skrzypce 2

Diabelskie skrzypce  jeszcze do mnie nie dotarły.

Jak podaje prognoza nadchodzących wydarzeń, nie będę tej książki posiadała tak szybko jak to wstępnie wyglądało? Trudno, muszę jeszcze nieco poczekać!

Podczas innych poszukiwań, znalazłam zeskanowane fragmenty bajek pochodzących z mojej ulubionej książeczki z lat dziecięcych.

W momencie, kiedy ten temat był aktualny nawet się zastanawiałam nad sensem opisanych wydarzeń, nad sensem utraty tej książeczki i nad tym, jakie emocje wywoła u mnie ponowne dotarcie do niej, bądź jej fragmentów czy też treści.

Chciałam wiedzieć czy będę się nią zachwycać w podobny sposób jak byłam dzieckiem? A może okiem zdystansowanej dorosłej osoby stwierdzę, że niemożliwością jest czytanie takich bzdur, nadając temu etykietkę dziecinady i znudzona dodam, że szkoda czasu na powrót do dziecinnych treści?

Pierwsze spotkanie z poniższym fragmentem pochodzącym z aukcji allegro (adresu nie zapisałam) było bardzo intrygujące, szczególnie ta postać prowokującego, kuszącego diabła zapisująca grzechy śmiechu w kościele. Jak się nie grzeszyło śmiechem, bądź nie chciało grzeszyć, to diablisko tak długo grało na nerwach, aż się zgrzeszyło… ?

2_f1

Inna równie ciekawa pochodząca z tej strony rozbawiła mnie do łez

Scan_Pic0026a

Oba fragmenty mają wspólny mianownik, a mianowicie nie mam kompletnego pojęcia jak te bajki się zakończyły. Szkoda…,  ale myślę, że z czasem  się tego dowiem.

Te fragmenty bardzo mi przypadły do gustu. Treść bajek fascynowała mnie w dzieciństwie, ale i w przyszłości będę z przyjemnością do tego zbioru  zaglądała . Jestem pewna, że znajdę jeszcze nieskończenie wiele perełek w podobnym stylu jak powyższe.

Trochę jestem zaskoczona, że w już latach dziecięcych fascynowała mnie postać diabła. Nie mam pojęcia, skąd wzięło się to zauroczenie…? A może, to  właśnie ta książka była  do tego inspiracją…?

Powiązane wpisy

Diabelskie skrzypce

Diabelskie skrzypce 3

Reklamy

4 thoughts on “Diabelskie skrzypce 2

    1. ależ ten czas wcale nie minął, zawsze można czytać to co się czyta z zamiłowaniem, nawet jak się z bajek co nieco wyrosło.Te można przecież zastąpić,tym co jest aktualne :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s